Książki o magii – magiczne lektury

Książki o magii mogą zainteresować niejednego czytelnika, spragnionego oderwania się od szarej codzienności i doświadczenia czegoś nowego, innego, niedostępnego przeciętnym zjadaczom chleba. Ku takiej lekturze skłania ludzi przede wszystkim ciekawość, czasem jednak bywa to także silna, konkretna potrzeba. Życie okazuje się bowiem nieprzewidywalne: czasami rzuca komuś pod nogi kłody, z którymi dana osoba nie umie sobie poradzić o własnych siłach. Wówczas również mogą ją zainteresować lektury magiczne, obiecujące uzyskanie konkretnego wpływu na otaczającą rzeczywistość.

Rynek książek magicznych

W Polsce książki o magii wydają się traktowane dość nieufnie. Dzieje się tak zapewne dlatego, że owa gałąź wiedzy jest przeważnie postrzegana przez wydawców jako wybryk, dziwactwo, a w najlepszym wypadku nisza, w którą nie warto inwestować jakichkolwiek środków. Nie oznacza to jednak, że pozycje z dziedziny magii (bądź, mówiąc nieco bardziej ogólnie, ezoteryki) w ogóle się u nas nie pojawiają.

Autorem, na którego z pewnością warto zwrócić uwagę, jest Ewgienij Kolesow. W Polsce wydano jak dotąd cztery napisane przez niego pozycje, traktujące o technikach wróżbiarstwa (przede wszystkim o tarocie) oraz o ogólnym zastosowaniu magii. Warte polecenia wydaje się zwłaszcza dzieło Zasady magii, w którym Kolesow opowiada czytelnikowi o XIX-wiecznym Zakonie Złotego Brzasku, działającym w Londynie. Stowarzyszenie to słynęło z praktyk okultystycznych, opisywanych przez Kolesowa z wyjątkowym pietyzmem.

Druga pozycja godna zainteresowania wyszła spod pióra polskiego autora, Lecha Emfazego Stefańskiego. Chodzi o książkę Od magii do psychotroniki, a więc dzieło posiadające ambicje na wskroś naukowe. Stefański stara się oswoić czytelnika z psychotroniką – dziedziną poznania, która bada naturalne (choć na ogół nieznane) możliwości ludzkiego mózgu. Autor pokazuje szereg sposobów na zwiększenie samoświadomości i kontroli nad procesami psychicznymi, tak, aby w znacznie szerszym zakresie wykorzystywać drzemiący w nas potencjał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

four × five =